wtorek, 2 lipca 2013

Niall cz10

Przepraszam ale nie miałam zbytnio jak wstawić następną część. Ta jest dość długa. Mam nadzieję że się spodoba.

Czytasz=komentujesz
TO DLA MNIE WAŻNE CHCĘ ZOBACZYĆ ILE OSÓB CZYTA MOJE WYPOCINY!

-Jesteśmy z Damianem* na wakacjach – odpowiedziała a chłopak przytulił ją od tyłu
-Cześć – powiedział
-Dawno się nie widzieliśmy – powiedziała Daria od niechcenia
-Sandra mogę cię na chwilę prosić? – zapytałem
-Pewnie – odeszliśmy kawałek  i usiedliśmy na leżakach
-Słucham? – zapytała
-Naprawdę tego nie widzisz? – zapytałem spokojnie
-Czego? – zdziwiła się
-Sandra kocham cię! Okazuję to na każdym kroku…
-Ale co ja zrobiłam? – przerwała mi
-Przyjechałaś tu z tym całym Damianem
-Ale to jest brat Darii
-Co? Dlaczego go tak potraktowała?
-Bo go nienawidzi.
-Co?
-Damian jest sławny w Polsce.
-Naprawdę? – teraz już zupełnie zacząłem się gubić
-Zayn Damian parę lat temu zachłysnął się sławą i zapomniał o Darii.
-Ahhh…
-Skomplikowane ale Zayn też cię kocham.
-Naprawdę?
-Oczywiście głuptasie – pocałowała mnie
OCZAMI DARII:
Zostałam sama z Damianem. Nie było mi to na rękę bo za nim nie przepadam. Chłopak usiadł na miejscu Zayna i zaczął rozmowę:
-Co u ciebie siostra?
-Damian proszę cię nie truj powietrza.
-Co?
-Nienawidzę cię możesz już iść
-Daria wiesz że nie chciałem cię tak potraktować.
-Ale potraktowałeś! – wykrzyczałam
-Daj spokój – teraz i on zaczął krzyczeć
-Co się tu dzieje? – usłyszałam głos mojego chłopaka
-Niall poznaj mojego brata…
-My się już znamy – zaczął Damian
-Tak znamy – powiedział oschle Niall
-Znacie się? – zapytałam zdziwiona
-Mieliśmy okazję się poznać – zaśmiał się Damian
-Daria wracamy? – zapytał mój chłopak karcąc wzrokiem naszego towarzysza
-Pewnie chodź
W trakcie drogi nie odzywaliśmy się do siebie. Co chwile do chłopaka podbiegały fanki. W hotelu Niall poszedł jeszcze po coś do recepcji a ja weszłam do windy. W drodze na górę zadzwonił mój telefon:
-Dzień dobry z tej strony dr.Hillgs jestem lekażem… – skoro doktor to chyba normalne zadrwiłam w myślach – pani matka miała wypadek – przestało mi być do śmiechu.





*************
*Damian [od początku chodziło o Skoczyka wiec sorry jak obraziłam fanki mimo że sama jestem jedną z nich. Chciałam żeby Damian pojawił się w opowiadaniu a tylko taki pomysł mi przyszedł do głowy]:


13 komentarzy:

  1. Fajny jak zawsze .

    OdpowiedzUsuń
  2. fajny kiedy następna część?

    OdpowiedzUsuń
  3. zajebisty <3 nie umiem się doczekać kolejnych rozdziałów :) codziennie wchodzę na tego bloga <3 !! xd

    OdpowiedzUsuń
  4. Boooskie *.* Szybko.pisz ja sue uzaleznilam :** Kocham Cie <3<3

    OdpowiedzUsuń
  5. piszesz bosko i estetycznie bardzo podoba mi blog :) weszłam tu przez przypadek aż zaczęłam regularnie czytać :P
    zapraszam do mnie http://onedirection-onelife-onedream.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń