niedziela, 7 kwietnia 2013

Zayn cz.1

Hejooo;* Od dzisiaj zacznę wstawiać wam mojego dłuuuuuuugiego imagina z Zaynem. Będzie miał co najmniej 15 części ale jeszcze nic nie wiadomo może będzie dłuższy/Sandra

Całe życie mieszkałam w Polsce. Pewnego dnia miałam zamiar pojechać do mojego chłopaka do Londynu. Spakowałam się w dużą walizkę i pojechałam na lotnisko. Myślałam,że zrobię mu niespodziankę i to będzie odpowiedni moment by powiedzieć mu,że jestem w 6 tygodniu ciąży. Lot minął mi szybko. Pojechałam pod dom chłopaka i czekałam aż mi otworzy. W drzwiach pojawiła się wysoka brunetka.
-w czym mogę pani pomóc?-zapytała
-Jest Max? I kim pani jest?
-nie ma go, a ja jestem jego narzeczoną. Ty kim jesteś?
-Kim ty jesteś?... Narzeczoną? Ja z nim jestem ponad rok.-nie mogłam uwierzyć w to co usłyszałam.
-A tak mówił,że miał kochankę. A teraz mnie posłuchaj zniknij z naszego życia raz na zawsze. Nie pozwolę ci zniszczyć naszego związku!-zamknęła mi przed nosem.
Zostałam sama w wielkim mieście bez dachu nad głową bez pieniędzy. Było już dosyć ciemno ja zaczęłam chodzić ulicami. Usiadłam na jakieś ławce w parku i zaczęłam płakać, gdy podszedł do mnie jakiś chłopak.
-Mogę się dosiąść?-zapytał
-Tak,jeśli nie będziesz dużo mówił.-usiadł obok i po chwili ciszy już nie wytrzymał i zapytał.
-Co się stało? To przez chłopaka?
-Aż tak widać? Jestem Rebeka.
-Miło mi cię poznać jestem Liam. Nie jesteś stąd prawda?
-Nie, jestem z Polski.
-Opowiesz mi czemu płaczesz?-opowiedziałam m u całą moją historię.-Nie wiem jak taki gnojek mógł cię wykorzystywać! Co zamierzasz teraz zrobić?
-Nie mam pojęcia. Nie znam tu nikogo nie mam kasy.
-Teraz znasz mnie i możesz zamieszkać ze mną jak długo będziesz chciała.
-Jesteś kochany ale...
-Nie ma żadnego ale. Idziemy, poznasz moich kolegów.-chłopak wziął mój bagaż, wziął mnie za rękę i poszliśmy. Całą drogę rozmawialiśmy. Liam okazał się bardzo miły i opiekuńczy. Doszliśmy do wielkiej posesji z basenem i pięknym ogrodem. Weszliśmy do wielkiego salonu gdzie siedziało czterech chłopaków, dopiero teraz skojarzyłam,że to One Direction.
-Chłopaki to jest Rebeka. To jest Niall, Louis, Harry i Zayn.-powiedział Li
-Cześć miło mi was poznać. Boże Liam przepraszam nie poznałam cię od razu.
-Wybaczam ci. Rebeka zamieszka z nami na jakiś czas.
-O to super! Możesz spać ze mną w łóżku.-powiedział z uśmiechem Harry
-hahahaha okej zapamiętam.Naprawdę wam dziękuje.
-Co my jesteśmy schronisko dla bezdomnych?-burknął Malik...
CDN

2 komentarze: